Dodano: ok. 2 godziny temu
Czytane: 40
Autor:
Redaktor Naczelna - Kamilla Kali
Redakcja poleca!
Dziewczyna z bandażem to intrygująca powieść pełna zagadek i tajemnic. Towarzyszy jej mrok. groza i tajemnica. Opisy świetnie współgrają z całą fabuła i akcją. Są jakby jednością, która spaja w całość. Dialogi, akcja i bohaterowie to świetnie zaaranżowane elementy, które współgrają i oddają tło powieści. Już po pierwszej części powieści mam wielką ochotę sięgnąć po jej kolejne części.
Poznajemy historię człowieka, który miał wszystko, a przez swoją głupotę stracił ukochaną osobę. Opisy sytuacji w tej powieści współgrają i odzwierciedlają piękno poetyckie powieści,
a przedstawia się to następująco:
„Miasto miało w sobie ciszę, której nie dało się odgonić. Nie była to cisza, którą przynosi noc albo odległość. To była ta gęsta, zmęczona cisza, która zalega w człowieku po tragedii i zostaje tam, nawet gdy wszyscy już zapomnieli, coś się wydarzyło”. Uwielbiam takie opisy miejsc, sytuacji czy postaci, które grają z całością powieści. To jest tak jak muzyka w filmie, która łączy się z fabułą i akcją filmu.
Już w pierwszych słowach powieści mamy nostalgię, wiemy, że coś się wydarzyło co będzie rzutowało na dalsze losy i akcję powieści, a może niekoniecznie. Czy lubicie powieści, które zaczynają się od tragedii? Czy lubicie powieści, które kończą się tragedią lub w połowie akcji wydarzy się tragedia? Według mnie to zależy, jak dalej będzie poprowadzona akcja, czy w dalszej części powieści będziemy mieć intrygującą akcję, zaskakującą i prowadzoną w bardzo tajemniczym stylu. Od pierwszych stron powieści byłam bardzo zaintrygowana i zaciekawiona, i podekscytowana akcją. To bardzo dobry efekt, że od pierwszych słów powieści czuje, że się nie zawiodę dalej wkraczając w jej dalsze czeluści tajemnicy. Ekscytacja i pożądanie to uczucia i emocje, które towarzyszą od pierwszych stron czytania.
Bohater stacza się na dno w momencie, gdy ginie mu żona i jego 6 letni synek Owen w wypadku samochodowym. Swoje smutki upija w alkoholu i nawet próbuje dokonać zamachu na swoje życie. Jednak los bywa odwrotny i stawia przed nim zadanie, które może odmienić jego życie na lepsze, i może stać się potrzebny na tym świecie, by pomóc podrzuconemu dziecku. Co byście zrobili, gdyby ktoś pod wasze drzwi podrzucił wam dziecko do wychowania? To naprawdę dobry i kolejny element w powieści, który intryguje. Co zrobi bohater, czy je wychowa, czy to dziecko ukoi ból po stracie ukochanych osób? Czy porzuci to dziecko? A może to będzie lekarstwo na zagojenie bólu i cierpienia. Poznajemy tajemniczą Norę o paranormalnych właściwościach. Co będzie kryło się w jej obliczu? Czy bohater obdarzy ją prawdziwym uczuciem? Napięcie i tajemnica cały czas towarzyszy czytelnikowi, który nie jest w stanie odłożyć książki na miejsce z obawy przed tym, czy co się za chwilę wydarzy. Nora ma tajemnicze moce i czuje, i widzi rzeczy, których nikt nie dostrzega. Widzi i dostrzega więcej niż inni. Jest bardzo dojrzała jak na swój wiek. Czy będzie w stanie odnaleźć się przy ludziach? Czy będzie szczęśliwa i czy stworzy relację opartą na szczerości, i prawdziwym uczuciu? Czy ktoś miał plan, by zesłać Norę do życia człowieka, który utracił rodzinę?
Oto piękny opis w powieści, który rozsiewa tajemnicę, w której pogrąża się Nora, która tak naprawdę nie wie co się wokół niej dzieje
„Coś zaczęło się dziać we mnie. Nie ból. Głębsze, obce. Jakby w środku coś się rozciągało, pękało powoli, milimetr po milimetrze. Gardło piekło, w piersi zbierało się gorąco. Serce waliło, ale powietrza brakowało. Oddech kończył się w połowie drogi. Ktoś szeptał. Głos odbijał się od ścian, ale słowa ginęły, jakby były w innym języku albo zagłuszone wodą .Zacisnęłam powieki. Światło zgasło. Została ciemność i to uczucie, coś w środku przesunęło się i nie wróci już na miejsce. A potem głos. Daleki. Jakby wydobywał się ze mnie, a nie ze ścian. Złamany, drżący”.
Dziewczyna z bandażem to intrygująca powieść pełna zagadek i tajemnic. Towarzyszy jej mrok. groza i tajemnica. Opisy świetnie współgrają z całą fabuła i akcją. Są jakby jednością, która spajaw całość. Dialogi, akcja i bohaterowie to świetnie zaaranżowane elementy, które współgrają i oddają tło powieści. Już po pierwszej części powieści mam wielką ochotę sięgnąć po jej kolejne części.
Na koniec powieści autorka zostawia nas z tajemnicą
„Budziło się. Nie we mnie. Ze mną. Jakby siedziało w środku od początku, ale dopiero teraz mogło rozchylić oczy. Byłam. Ale nie cała. Nie jako Nora. Jako coś, co dopiero się rodziło. Nie przez ciało. Nie przez myśl. Przez obecność. Wszystko we mnie było napięte. Ale nie do ucieczki. Do przyjęcia. Jakby coś miało mnie dotknąć i nigdy już nie puścić. Świat się wygiął. Zapadł. Nie jak śmierć. Jak początek, którego nie rozumiem. Początek, którego nie chciałam”