Dzisiaj jest: 22.1.2026, imieniny: Dominiki, Mateusza, Wincentego
WYBIERZ JĘZYK

Recenzja książki Sally Rooney "Gdzie Jesteś, Piękny Świecie”

Dodano: 3 lata temu Czytane: 295 Autor:

"Gdzie jesteś, piękny świecie" to druga powieść irlandzkiej autorki Sally Rooney, która zyskała ogromną popularność dzięki swojemu debiutanckiemu dziełu "Rozmowy z przyjacielem". Książka ukazuje historię dwójki młodych ludzi, Alice i Felix, którzy przeciwstawiają się konwenansom społecznym i próbują zmierzyć się z rzeczywistością, w której ich wartość jest określana przez sukcesy zawodowe i finansowe. W swojej powieści Rooney umiejętnie porusza trudne tematy związane z miłością, związkami, a także presją, jaką wywiera na nas współczesna kultura sukcesu i spełniania oczekiwań społecznych.

Recenzja książki Sally Rooney "Gdzie Jesteś, Piękny Świecie”

Nie jest to życie, które ja sama sobie wyobrażałam dla siebie. Ale takie właśnie jest moje życie, jedyne, jakie mam


Irlandzka autorka Sally Rooney od niedawna należy do grona moich ulubionych pisarek.
Kiedy po raz pierwszy przeczytałam „Rozmowy z przyjaciółmi”, zakochałam się w jej
nowoczesnym, lapidarnym stylu, w jakim pisze o relacjach między młodymi ludźmi. Dlatego
z niecierpliwością odliczałam dni do premiery jej najnowszego bestsellera „Gdzie Jesteś,
Piękny Świecie”.

Z wielką przyjemnością zagłębiłam się w pierwszym rozdziale, ale ze strony na stronę mój
wielki entuzjazm zaczął nagle spadać. Powieść Rooney po raz kolejny porusza temat
problemów emocjonalnych młodego pokolenia. Bohaterami są dwie pary Alice — pisarka,
która za pomocą aplikacji randkowej Tinder poznaje pracującego w magazynie Felixa i
Eileen, doświadczona przez życie raczkująca redaktorka, próbująca flirtować ze swoim
przyjacielem z dzieciństwa — Simonem.
Rozdziały są skonstruowane w bardzo specyficzny sposób i przeplatają się ze sobą. Jeden to
korespondencja mailowa pomiędzy Alice i Eileen, w której przyjaciółki piszą o problemach
społeczno-politycznych i dzielą się dość głębokimi refleksjami, na temat doświadczanych
emocji A kolejny to opis związków, który tworzą obie pary.

Niestety, w moim odczuciu największym minusem książki są mocno spłycone relacje
pomiędzy kobietą a mężczyzną. W powieści nie brakuje scen seksu. Wręcz jestem w stanie
wysnuć śmiałą hipotezę, że zbliżenia fizyczne są głównym (a może jedynym?) spoiwem
pomiędzy parami. Brakuje dobrej komunikacji, rozmawiania o swoich potrzebach,
rozwiązywanie konfliktów inaczej niż przez łóżko. Naprawdę? Czy tak mają wyglądać
związki ludzi w dwudziestym pierwszym wieku? Dodatkowo sceny miłosne są opisane w
dość infantylny sposób i bardziej przypominają fantazje w fanfiku na Wattpadzie pisanym
przez nastolatkę niż powieść dojrzałej literacko autorki, która przecież tak niedawno
osiągnęła światowy sukces i jest nazywana Salingerem ery Snapchata.

Natomiast bardzo podobała mi się korespondencja pomiędzy bohaterkami, w której, poza
osobistymi sprawami, zostały poruszone ważne dla świata współczesne problemy.

Jednocześnie melancholijne rozterki miłosne i zawodowe pozwoliły mi, na utożsamienie się z
młodymi kobietami wywołując we mnie uczucie przyjemnego ukojenia.
Książkę zdecydowanie polecam, chociażby po to, żeby wyrobić sobie własne zdanie na jej
temat. Niestety, mnie nie zachwyciła, a w moim sercu pierwsze miejsce zajmują ukochane
„Rozmowy z przyjaciółmi”.
Zareklamuj się
Zareklamuj się

Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.