-----ZANURZONY W GŁĘBIĘ-----
Kroplisty pot zalewa twoje oczy
cisza syczy gniewnie wokół ciebie
szum myśli upał zamroczył
pędzisz wzrokiem po błękitu niebie
szukając chwili wytchnienia
nakrapianych mroków gniewu
oczekujesz znikąd odrobiny cienia.
Darmo wylewasz łzy rzewne
gryząc swoją nieustającą ironię.
Chmurzysz się, burzą wzbierasz
idziesz przytłoczony sodomią
bez powodu się rozgniewasz
na czas wredny, który biegnie
w twojej umęczonej głowie.
Zmurszały i tak polegniesz
z własnej wybujałej woli.
Nikt nie wygrał z rylcem czasu
migoczącej swojej życia roli
spadasz osłupiały w głębię
wyniszczony tym pościgiem
nocą życia - śmierci na udrękę.
-----ANTEK-----
Tu jesteś:
- Strona Główna
- Poeta i jego poezja
- ZANURZONY W GŁĘBIĘ




















