-----Z POPIOŁÓW ZŁUDZEŃ-----
W czeluści sumienia się rodzisz
Bólu udręce krzyku rozpaczy
Ciemność rozświetla Feniks nadziei
Z popiołów powstajesz bez końca
Złudzeniem widmem poświaty
Na tle cieni blasku w dali
Półcienie wspomnień wracają
Z korzeni snów dna marzeń
Skromnością niewinną śpiewasz
Pieśń narodzin wiosny oddaniem
Jutro zamieniasz śpiew lata
Praojców lata które minęły
Siła twoim sumieniem
Tkwiąca tam w głębi wspomnień
Budzisz życiem kolejne pokolenia
Trwając w rytmie przetrwania
-----ANTEK-----
Tu jesteś:
- Strona Główna
- Poeta i jego poezja
- Z POPIOŁÓW ZŁUDZEŃ




















