Dotykam lekko ustami
Największej głębi tajemnicy
Rozjarza się skóry aksamit
Błyszczące pragnieniem źrenice
I nagle krepuję mocno
Zakładam okowy dłoni
Zniewalam słodką niemocą
Całuję włosy na skroni...
Rozdartej bluzki fragmenty
Ogarnięci naszym bezwstydem
Dłońmi szeptane sekrety
Wzlatując coraz wyżej
Gorąco przy ustach oddechu
Znajdując wzajemne pragnienia
I piękno naszego grzechu
Trwa w chwili cudu spełnienia...
Daniel Głowacki
Tu jesteś:
- Strona Główna
- Poeta i jego poezja
- Erotyk




















