Dzisiaj jest: 27.1.2026, imieniny: Anieli, Juliana, Przemysława
WYBIERZ JĘZYK

Zapadły pałac

Dodano: 3 miesiące temu Czytane: 119 Autor:
Redakcja poleca!

To świetna książka dla młodzieży i nie tylko. Świetnie się wpisuje w jesienny klimat, który przeplata się z mrokiem, deszczem oraz pięknym promiennym słońcem, który nieraz w tej powieści pojawi się jako promyk dający nadzieję na lepsze jutro.Ta powieść wciąga od pierwszych stron i kończy się wielką niewiadomą i zagadką, co będzie dalej z bohaterami.

Zapadły pałac

W tej książce poznasz obóz szkolny, który będzie znacznie się różnił od typowych obozów. W środku lasu znajduje się stary zapadły pałac, gdzie czas stoi w miejscu, telefon nie działa, a internetu brak. Grupa nastolatków próbuje przetrwać pięciodniowy obóz rekrutacyjny, żeby dostać się do liceum ostatniej szansy i przeżyć.
To przygoda pełna zagadek i tajemnic. Młodzi ludzie zostają wystawieni na wiele prób. Odcięci kompletnie od świata, internetu i telefonu muszą nauczyć się żyć w nowej rzeczywistości. Zasada współpracy i wzajemnej pomocy to złote zasady, aby przetrwać
w nieznanym pałacu pełnym mroku i zagadek. Ale czy współpraca z innymi się opłaca? Czy może w grę wejdzie rywalizacja i zmyłka innych, aby samemu przetrwać i zostać w tej szkole, w której regulamin i zasady nie są jasne i czytelne. Jakie obowiązują tu reguły? Kto je zna? 

Podczas tych przygód bohaterowie poznają siebie i swoje wady i zalety, słabe i mocne strony osobowości. Jedna z bohaterek podczas swojego zadania odczuwa  bezsilność, bezradność oraz brak siły we własne siły 

“ I wtedy dotarło do niej ostatnim przebłyskiem, że właśnie tak się czuła, jak trupiątko, bo wszystko w niej drętwiało, zamarzło na kość, na kamień, na śmierć. Właśnie tak. Na śmierć. Właśnie tak. Kłębek w jej kieszeni miotał się i szarpał, jak gdyby chciał jej dać znać, żeby uciekała, bo umrze, jeśli czegoś nie zrobi, więc zaczęła się cofać, na oślep, niezdarnie, byle jak najdalej od tego drzewa o bezdennej paszczy, od nieznajomego o trzaskającym głosie i od jego zębów jak sople, które szczerzyły się do niej coraz, bardziej i bardziej, aż nie widziała nic, tylko te zęby, i nie czuła nic, tylko ten mróz, nieludzki, zachłanny mróz. A potem cały świat umknął jej spod nóg i Emka runęła w otchłań”.  

Ta przygoda w obozie pełnym niespodzianek służy tym młodym ludziom, by odnaleźć istotę i sens ludzkiego życia poza światem wirtualnym. Jednym z tych przejawów jest tęsknota za bliskimi, wspomnienia oraz radość ze wspólnie spędzonego czasu, który objawiał się na byciu ze sobą, rozmowie, geście 

“ Byl tam glos taty snujący opowieść, której nie słuchała, wiedząc doskonale, że tacie nie chodziło o to, by go słuchano, tylko by mógł mówić, bo kiedy mówił, myśli w jego głowie odnajdywały upragniona porządek, ustawiały się kolejno w korowodzie, aż doprowadzały tatę tam, gdzie zapragnął się znaleźć. “ 

Podkreślona jest rola współpracy koleżeńskiej, która prowadzi bohaterów w sieć przygód  i stają oni w obliczu nowych wyzwań. Intryga, napięcie, tajemnica, lęk przed nieznanym popycha ich do przodu, aby poznać tajemnice zamku. Również zaskakujące
i tajemnicze jest zakończenie, w którym część bohaterów zostaje uratowana, a część w nich pozostaje, gdyż to oni zostali wybrani przez pałac. Na koniec powieści przybywa tajemnicza kobieta z lwami, która wyjaśnia sens obrotów w lewo - obrót wiąże, w prawo oswobadza. Zadania, który wykonują młodzi ludzie, a zwłaszcza ich chęć ciekawości odkrycia tego, co nieznane jest niezwykle napędzającym motywem do rozwiązania zagadki. Dzięki tym przygodom i przeżyciom nastolatkowie uczą się emocji i odczuć, które wiążą się z danym zadaniem. To tak jakby analiza własnych zachowań pozbawiona technik cywilizacyjnych. Nastolatkowie wchodzą w relacje typowo ludzkie uczą się wzajemnego szacunku i pomocy wobec drugiego człowieka, jednocześnie stają się ostrożni i delikatni wobec przebiegłości, oszustwa i wzajemnej rywalizacji. Przecież dostali się do tej szkoły, a więc najlepsi muszą zostać . Chęć rywalizacji i zwycięstwa otacza ich zmysły i nie pozwala zapomnieć  w jakim celu tu przybyli. 

W tej powieści nie brakuje opisów, które wywołują gęsią skórkę i pozwalają się bać, gdyż mrok i tajemnica mrocznych postaci powoduje szybsze bicie serca przed tym, co nieznane i nieuniknione“ Strzyga wynurzyła się z cienia i węsząc, stanęła w blasku księżyca, jak gdyby chciała ukazać się chłopakowi w całej swej pokracznej okazałości, zanim rozszarpie go na kawałki i pożre. A musiał przyznać, że miała czym rozszarpywać. Szpony jak haki, zębiska jak noże… i ten jęzor, obrzydliwy, mięsisty, usiany brodawkami. Była chuda, sam szkielet obciągnięty siną skórą, o nienaturalnie długich kończynach. Jej nos i wargi nie zniosły najlepiej upływu czasu, z czaszki spływały nędzne resztki niegdyś długich włosów. Łopatki sterczały wysoko niczym zalążki skrzydeł, aż dziw, że kręgosłup nie kończył się jakimś ogonem. I ten smród…Roztaczała wokół siebie słodki, nieznośny odór rozkładającego się ciała, od którego żołądek chłopaka próbował wykręcić się na drugą stronę. Ale jeszcze bardziej mdliła go myśl, że ten stwór mógł w każdej chwili zawrócić do krypty, do swojego sarkofagu, w którym leżała teraz śmiertelnie przerażona dziesięciolatka. Jego siostra. Uparta, odważna młodsza siostra. A on jej obiecał, że wszystko będzie dobrze”. 

Sedno i istota tej powieści jest trafia w ludzkie serca i umysły jest tak ludzkie i życiowe

“ TAK! Dlaczego wszystkich to dziwi? - Emka rozłożyła ręce jak ta śmieszna biała małpka z gifa, usiłująca zrozumieć niezrozumiałe, którą tata zawsze jej wysyłał po tajniacku, kiedy mu się nudziło na szkolnym zebraniu. - Serio. Świat byłyby o wiele fajniejszym miejscem, gdyby ludzie mówili sobie rzeczy. Tak… Wprost. A nie kluczyli jak… jacyś klucznicy albo uciekali w półprawdy, żarty, sarkazm albo… albo wielowarstwowe Aluzje i potem się DZIWILI, że ktoś nie odczytał PODTEKSTU zapisanego DROBNYM druczkiem.
Za to pierwsi do oburzenia i obrazy, kiedy im powiedzieć OTWARTYM tekstem, że nie masz na coś OCHOTY. Albo SIŁY. Serio, NIC już z tego nie rozumiem. Czy ja jestem DZIWNA, czy to z ludźmi jest coś NIE TAK?”

Źródło: Zapadły pałac - Marta Kisiel
Zareklamuj się
Zareklamuj się

Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.