Dodano: 2 lata temu
Czytane: 191
Autor:
Redaktor Naczelna - Kamilla Kali
"Czasem następuje taki moment, kiedy zmarli przemawiają zza grobu".
"Undredal leży samotnie w mglistym powietrzu u brzegów fiordu. Czasem spotykają się tu jedna czy druga dusza, głodna radości, trawiona ogniem przeszłości".
"Głoden dusze, nieudolne i niezdolne do zmiany, w ciszy krzyczą i tylko liście na wietrze są żywsze od nich".
Czy lubicie skandynawskie kryminały? Ja uwielbiam za to, że autor wodzi czytelnika za nos, aby sprowadzić go do punktu, w którym myślimy, że znamy już mordercę, jednak pod wpływem kolejnych splotów zdarzeń okazuje się, że może to być inna osoba. Tak jest w przypadku kryminału Miasteczko głodnych dusz, który został napisany pod pseudonimem Thor Larsen, a tak naprawdę autorką jest Karina Krawczyk. To naprawdę rewelacyjny kryminał, w którym autorka prowadzi niezwykłą grę z czytelnikiem, w którym zżera nas ciekawość, ekscytacja i podążanie za kolejnymi wydarzeniami, aż w końcu poznamy winnego mordercę. Uwielbiam tę nutę tajemnicy i wodzenia za nos czytelnika.