Dzisiaj jest: 25.4.2024, imieniny: Jarosława, Marka, Wiki
WYBIERZ JĘZYK

Wpół do świtu - Marika Krajniewska

Dodano: 4 miesiące temu Czytane: 294 Autor:
Redakcja poleca!

Przed świętami dobry czas na niezwykłą historię, która ukazuje historię kobiety dotkniętej losem i wnosi do naszego życia chwilę refleksji nad tym, co dla nas ważne.

Wpół do świtu - Marika Krajniewska
Marika Krajniewska - pisarka, wydawca, trenerka mentalna. Motywuje i inspiruje do spełniania marzeń, realizacji celów i kreowania życia w zgodzie ze sobą. Jest autorką ponad dwudziestu książek. Zawarte w nich historie pomagają w wewnętrznej transformacji i rozwoju.

Wpół do świtu Mariki Krajniewskiej to powieść, która zabiera nas w podróż w głąb siebie do swojej podświadomości, w której bohaterka przeżywa swoje przygody poprzez pryzmat wspomnień listów. Przeżycie straty dziecka staje się refleksją w poszukiwaniu prawdy i sensu życia. Książka uwiodła mnie swym dźwiękiem słowa przekazywanym o historii kobiety, która przeżywa kryzys  po stracie dziecka. Mamy ukazany obraz kobiety, która przeżywa różną skalę emocji, które towarzyszą kobietom po stracie dziecka. Stara się bieżącą rzeczywistość zestawić z tym, co ją spotkało. Jej praca w antykwariacie i poznawanie historii ludzkich staje się pewnego rodzaju oczyszczeniem i zrozumieniem tego, co jej się wydarzyło.  

“ Zastanawiam się, co by powiedziała moja mama albo Rafał, gdyby wiedzieli, że zamiast piąć się po szczeblach kariery w domu mediowym, siedzę na podłodze obsypana makulaturą. Wyobrażam sobie ich zdziwienie i zażenowanie. Potem pobłażliwość, wręcz litość. Postradała zmysły - wyrwałoby się mamie. Być może. Omiatam wzrokiem poddasze antykwariatu i czuję ulgę. Jak dobrze, że jestem tu”.  

Ewa zaczyna bowiem przepisywać dawną korespondencję Stanisławy Umińskiej - wybitnej polskiej aktorki z lat dwudziestych, której listy miały przynieść ukojenie. Te listy staną się drogowskazem do odkrycia prawdziwego  skarbu, czyli są to emocje osoby, która je czyta.  Dostrzega sens i wartość w swoim życiu. Przeżywa katharsis, czyli oczyszczenie poznając ludzi i ich historię.   

“Z każdym słowem, każdym zdaniem pragnę kreować jej świat, który przecież zdarzył się stulecie temu. Czuję, że z jakiegoś powodu Stasia chce opowiedzieć swoją historię właśnie tu i teraz. Właśnie mnie. A może to ja muszę zagłuszyć brak mojej historii historią kogoś, kto pojawił się zamiast niej, mojej córki”. Ewa poprzez poznawanie listów Stasi Umińskiej poznaje swoje emocje.

To książka, która poruszy niejedno serduszko. Książki Mariki Krajniewskiej mają wysublimowane piękno słowa, które przekazuje mądrość i inteligencję emocjonalną. W swoim przekazie ma tak dużo do ukazania zwykłemu czytelnikowi, które zrozumie sens jej dzieła i dostrzeże nadzieję na lepsze jutro.  Wpół do świtu to czas, w którym wszelkie troski jeszcze nie dają o sobie znać. Wpół do świtu chroni, daje nadzieję i wiarę w to, że odnalezienie “lepszego jutra” będzie możliwe.  

Na koniec piękna mądrość życiowa płynąca z tej powieści to “ Świat nie jest zły. Nie dzieli się na dobro i zło. Na być albo nie być, a nawet na dzień i noc. Nie dzieli się. On jest jeden, połączony ze wszystkim. W słońcu i cieniu.”

Źródło: Wpół do świtu - Marika Krajniewska
Zareklamuj się
Zareklamuj się

Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.